piątek, 31 stycznia 2014

Rozdział 3

Nastał kolejny dzień ;> Wstałam tym razem późno, dlatego że jest Sobota c; Poszłam się myć i ubrałam sie w domowy strój:
Po ubraniu się poszłam coś zjeść. Nie było to coś specjalnego wiecie z jakiego powodu ;c Pobawiłam się się z Simbą i zadzwoniłam do Nikoli i Klaudii czy mogą pojechać na łyżwy. Zgodziły się c; Po chwili zadzwonił do mnie Patryk i się spytał co robię dzisiaj popołudniu. Powiedziałam że jadę na łyżwy z dziewczynami po czym zaprosiłam go do wspólnej zabawy. Wyszłam z domu tak o 11 i wstąpiłam po Klaudię po czym poszłyśmy po Niki. Na przystanku spotkałyśmy Patryka po czym szybko wsiedliśmy do autobusu i po 10 minutach byliśmy na miejscu. Gdy szliśmy do kasy Patryk się wywrócił i było zabawnie. Niki poszła wypożyczyć łyżwy bo swoich nie miała ;/ A tak to każdy już włożył swoje. Kupiliśmy opaski i pobiegliśmy szybko na lodowisko. Pojeździliśmy około godzinę czasu w którymś momencie ujrzałam Kacpra. Zdziwiłam się co on tutaj robi przecież nie zapraszałam go ani nic z tych rzeczy. Pomyślałam że może mnie ślidzić no ale chyba taki nie jest - ale nie znałam go do końca dobrze. Popatrzyłam na niego a on na mnie. Po chwili podjechał do mnie i się mnie spytał dlaczego go nie zaprosiłam powiedziałam że nawet go nie znam ............
A ta rozmowa wyglądała jakoś tak :
- Co ty tutaj robisz ? - zapytałam
- Po prostu mnie nie zaprosiłaś i postanowiłem cię śledzić - powiedział
- Kompletnie ci odwaliło ? - spytałam rozzłoszczona
- A co zabronisz mi? - powiedział
- A jeżeli tak to i tak myślałam że jesteś inny i nawet miałam się zgodzić na to kino z tobą - stwierdziłam
- YYYYY ja nic nie mówiłem :D - powiedział
- To teraz se możesz wiesz ? - powiedziałam
- Przepraszam ;c prosze wybacz - uklękną przede mną
Wszyscy z lodowiska zaczeli się na nasz dziwnie patrzec
- Weź wstań bo ludzie się na nas patrzą- szepnełam
- No dobra c;
-Porozmawiamy później przez skype a teraz idz - krzyknełam
- Dobra dobra już ide - powiedział
- Pa
- Do zoba. :D
Po kilku godzinach jazdy i po paru wywrotkach ubraliśmy sie i poszliśmy szybko na przystanek. Po 4 min. przyjechał po nas autobus.Jechaliśmy około 15 min po czym dojechaliśmy na miejsce. Szybko wróciłam do domciu przebrałam się w domowe ciuchy i zasiadłam do komputerka <3 Pograłam sobie tak z 3 godzinki, porozmawiałam przez skype z znajomymi. Po rozmowach poszłam się umyć i ubrać w piżamkę c; Po położeniu się do łóżka pograłam sobie w jakieś appki na telefonie.Po czym poszłam spać. zZzZz

Nastał kolejny dzień c;
Wstałam około 9. Dzisiaj umówiłam się z Klaudią do kina mieliśmy seans na 11.30 ale nie zdążyliśmy i czekałyśmy w Plazie 4 godziny na drugi o.O Podczas czekania zaliczyłyśmy kilka sklepów, poszłyśmy do KFC i zjadłyśmy lody c; mmmm pycha.
Dobra mineły te 4 godziny. Odebrałyśmy bilety na film i poczekałyśmy kilka minut na wejście do sali. Podczas seansu usiadło koło nas 2 chłopców. Oczywiście spodobałam się im i zaczeli we mnie rzucać naczosami i popcornem. Film był śmieszny ale dziecięcy- miałyśmy niezły ubaw. Pod koniec seansu Kajtek zgubił swój telefon i musieliśmy go szukać po czym okazało się że miał go ciągle w kieszeni w kurtce -,-.
Kiedy wracałyśmy do domu autobusem ciągle wspominałyśmy sobie o chłopakach. Przyjechałyśmy tak około 17.30 po czym poszłyśmy do domów. Po tej "wycieczce" z Klaudią weszłam na fb i zaczełam z nią pisać o dzisiejszym dniu. Poszłam się umyć i ubrać jak każdego dnia, położyłam sie i śniłam o Patryku i innych rzeczach - dziwnych rzeczach :D. Dobranoc c;

Poniedziałek kolejny nudny dzień w którym trzeba iść do szkoły -,- Oczywiście ubrałam się w strój do szkoły


Oczywiście troszczke cieplejszy bo nastała późna jesień. Zjadłam śniadanko:

Takie małe ale cóż ;c
Posprzątałam pokój, spakowałam się, umyłam naczynia , ubrałam płaszczyk i wyszłam do szkoły.
W szkołe było nudno ale pocieszali mnie zawsze moi przyjaciele których kocham. Wróciłam do domciu o 16 a tam czekali na mnie.....



Kolejny rozdział już jutro :D



Julcia <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz