poniedziałek, 27 stycznia 2014

Rozdział 2

...Pomyslalam i zgodzilam sie c; bo przeciez przyjaznilam sie z Patrykiem 13 lat a sami mielismy 17. Dobrze sie znalismy, tanczylismy na dyskotekach, wspedzalismy wspolnie czas i ogolnie sie kochalismy ♥ Po tym zdarzeniu, ktore wyczuwalam pod prysznicem Patryk pocalowal mnie w policzek na dowidzenia i pomachal. Podeszly do mnie dziewczyny i spytaly:
-O co sie cb spytal?- powiedzialy jednoczesnie.
-Spytal czy bede jego dziewczyna- odpowiedzialam.
-I co zgodzilas sie?- znowu powiedzialy razem tak jakby mialy zsynchronizowany glos.
-Tak- odpowiedzialam.
-To super- powiedziala z duma Niki
-Aaaaaaaale fajnie^^ zazdro takiego chlopaka :c - powiedziala Klaudia z podekscytowaniem a zarazem ze smutkiem.
-Nie martwcie sie napewno znajdziecie sobie takiego a moze i jeszcze lepszego c: - powiedzialam z przekonaniem.
Po tej rozmowie wyszlysmy ze szkoly i poszlysmy odprowadzic Niki. W drodze do jej domu zaczelam temat o Kacprze i tym lisciku co do mnie napisal:
-Co w nim wogole bylo?- spytala Klaudia
-Spytal sie mnie czy pojde z nim do kina i przeprosil mnie ze przez list a nie oficjalnie bo nie bylo okazji do spytania. A przeciez teraz jestem z Patrykiem i co ja mam zrobic - powiedzialam z niepewnoscia.
-Nie martw sie mala napewno dasz sobie rade c; - wspierala mnie Niki.
-Oj tam dziewczyny z okazji tego ze jest piatek a ja za 3 dni mam urodziny to robie nocowanko umnie na chacie bo rodzice i tak wyjechali do Nowej Zelandi , dlatego zapraszam was na przyjscie w sobote wieczor do mnie. - powiedzialam z podekscytowaniem.
-Super pomysl Sara - powiedzialy jak roboty.
-Napewno wpadne - powiedziala Niki.
-Ja tez !!- krzyknela Klaudia..........
-To pa Niki do zobaczenie jutro u mnie c;
-Pa wam do zobaczyska ^^ -powiedziala wchodzac do klatki.
Ja z Klaudia szlysmy do domu jakies 5 minutek. Po kilku minutach znajdowalysmy sie juz w domach a przed tym powiedzialysmy sobie pa....
Weszlam do domu zdjelam ubranie i buty, siadlam na fotelu przy biorku i zaczelam odrabiac lekcje od pierwiastkow po wojny swiatowe. Zajelo mi to jakies 50 minut. Po skonczeniu zadan przygotowalam sobie obiad i cieple kakalko. Oczywiscie moim obiadem byla surowka z salaty i ogorka z ziemniaczkami c; mmmmmmmmm pychotka c: Po wypiciu kakalka i zjedzenia obiadku zaczelam rysowac historyjko - komiksy zwiazane z moim zyciem i tym co sie dzieje do okola mnie. Posiedzialam sobie troche na Fb i popisalam z przyjaciolmi. Napisalam kolejny rozdzial do mojego bloga chyba 7 oj tam. Pobawilam sie z Simbą popatrzylam na zegarek i byla juz 20.20 .Naszykowalam sobie pizame i poszlam pod prysznic, umylam zęby i sie ubralam.Polozylam sie do lozka i pisalam na fb z Klaudia i Nikola troche porozmawialysmy na skype poszlam spac a jeszcze przedtym spakowalam ksiazki do torby.....
To byl naprawde wspanialy dzien pelny emocji i niespodzianek.Mam nadzieje ze mi i Patrykowi bedzie sie dobrze ukladalo w zwiazku ^^..... Jestem ciekawa co sie wydarzy jutro c; ........


Mam nadzieje ze sie wam spodobalo pisalam ten rozdzial przez tableta wiec nie sa wyrazy poprawnie pisane :J Do zobaczenia w kolejnym rozdziale do zobaczyska c; ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz